Liedtexte
[Verse 1]
Magdalena, pamiętam blok, ten sam
Ty pod trzynastką, ja niżej, piąty stan
Twoje trampki całe w farbie, ściany pełne imion
Ty mówiłaś: "To jest sztuka", oni: "kolejna krzywa linia"
W plecaku zeszyt, w zeszycie cały świat
Kilka krzywych serc, przy nich dopisany brat
Na boisku śmiech, piłka spadała nam w krzak
Ty łapałaś ją rękami jakbyś łapała swój strach
[Chorus]
Magdalena, gdzie cię niesie ten dzień?
Czy wciąż rysujesz po marginesach swój sen?
Czy wciąż się śmiejesz tak, że pęka mój lęk?
Magdalena, w głowie ciągle ten dźwięk
Magdalena, ile przeszłaś już mil?
Miasto cię zmienia, a w oczach ten sam pył
Jakbyś w kieszeni niosła kawałek tych lat
Magdalena, ty i cały mój świat
[Verse 2]
Magdalena, twój stary znikał na tygodnie
Mówiłaś: "Nie płaczę, tylko kurz mi wszedł w powiekę"
Nosiłaś dumę jak bluzę z za dużym kapturem
Gdy cały blok gadał, ty szłaś wyżej, ponad murem
Pierwsza pusta butelka, pierwszy krzyk na klatce
Ty stałaś w progu, jakbyś mogła zmienić akcję
Mówiłaś: "Jeszcze raz i spakuję ich we wspomnień karton"
I wierz mi, wtedy pierwszy raz pomyślałem: "Ty masz wartość"
[Chorus]
Magdalena, gdzie cię niesie ten dzień?
Czy wciąż rysujesz po marginesach swój sen?
Czy wciąż się śmiejesz tak, że pęka mój lęk?
Magdalena, w głowie ciągle ten dźwięk
Magdalena, ile przeszłaś już mil?
Miasto cię zmienia, a w oczach ten sam pył
Jakbyś w kieszeni niosła kawałek tych lat
Magdalena, ty i cały mój świat
[Bridge]
[bit zwalnia, szeptany wokal]
Mówili: "Zgasną w tobie wszystkie barwy, daj im czas"
Ty brałaś flamaster, dorysowywałaś nam twarz
I kiedy wszyscy chcieli, żebyś była byle kim
Ty z byle kim nie stawałaś nigdy w jednej linii
[Chorus]
Magdalena, gdzie cię niesie ten dzień?
Czy wciąż rysujesz po marginesach swój sen?
Czy wciąż się śmiejesz tak, że pęka mój lęk?
Magdalena, w głowie ciągle ten dźwięk
Magdalena, ile przeszłaś już mil?
Miasto cię zmienia, a w oczach ten sam pył
Jakbyś w kieszeni niosła kawałek tych lat
Magdalena, zostań
Chociaż w moich wersach na start